Aleksander Sochaczewski, właśc. Lejb Sonder (1843-1923)

Reprezentant romantyzmu, malarz syberyjskiej katorgi, autor cyklu obrazującego los zesłańców polskich na Syberii.

Urodził się w Iłowie w rodzinie religijnego żydowskiego rzemieślnika, która ceniła wykształcenie i wspierała syna w jego ambicjach. Po zakończeniu nauki w szkole rabinackiej podjął studia w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie, zlikwidowanej wkrótce w wyniku represji popowstaniowych. Uczył się u Józefa Simmlera (1823-1868), portrecisty, przedstawiciela biedermeieru. Utrzymywał się z lekcji rysunków dawanych dzieciom warszawskiej socjety. Wszedł w krąg młodzieży artystycznej, znał blisko Juliusza Kossaka, Aleksandra Lessera. Dzięki protekcji swojego profesora Simmlera malował portrety na zamówienie.

Jako dziewiętnastolatek został w 1862 roku aresztowany. Był to okres przedpowstańczego (powstanie styczniowe 1863-1864) napięcia politycznego, spisków i konspiracji. Policja rosyjska odpowiadała na to wzmożonymi akcjami skierowanymi przeciwko polskiemu społeczeństwu. W wyniku dramatycznego aresztowania, podczas którego próbował ucieczki, Aleksander Sochaczewski został skazany na karę śmierci. Ponieważ nie był pełnoletni, doświadczył aktu łaski wielkiego księcia Konstantego, namiestnika Królestwa Polskiego, który nakazał zmianę wyroku na dwadzieścia dwa lata katorgi na Syberii. W trakcie odbywania kary wyrok złagodzono. Skazaniec zyskał namiastkę wolności, udzielał lekcji rysunków, malował, niósł wsparcie innym.

Do kraju powrócił w 1883 roku. Osiadł we Lwowie, gdyż władze rosyjskie nie pozwoliły mu na powrót do Warszawy. Założył rodzinę i wyjechał do Monachium, gdzie wynajął pracownię i tworzył obrazy o tematyce sybirskiej. W latach 1886-1894 należał do monachijskiego stowarzyszenia artystów (Kunstverein). Dramatyczne przeżycia zesłańca uniemożliwiły mu ułożenie sobie spokojnego i szczęśliwego życia. Rodzina się rozpadła, a wrażliwość na krzywdę wykorzystywali jego nieliczni znajomi. Artysta bez przerwy tworzył kolejne płótna o tematyce sybirskiej.

Po raz pierwszy Aleksander Sochaczewski pokazał swoje prace w 1887 roku w Krakowie i ponownie dwa lata później w Paryżu, a w 1890 roku w Rzeszowie. Spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem publiczności i krytyki. Artysta kontynuował swoją pracę i w stosunkowo krótkim czasie namalował wielkoformatowe (320 x 740 cm) „Pożegnanie Europy”. Pracę tę wraz z innymi obrazami z syberyjskiego zesłania pokazywano w Londynie (1895),Brukseli (1897) oraz w Wiedniu (1901).

W pięćdziesiątą rocznicę wybuchu powstania styczniowego, w 1913 roku, pełny cykl obrazów Aleksandra Sochaczewskiego eksponowano we Lwowie na przygotowanej z tej okazji wystawie. Autor głęboko związany ze swoim dziełem i jego misją – przypominanie o cierpieniach narodu – przekazał je w depozyt lwowskiemu muzeum.

Już wcześniej zamieszkał wraz z nową rodziną: żoną, jej córką i wspólnym synem w Wiedniu, ale i tym razem nie znalazł ukojenia w życiu rodzinnym. Jego trudną sytuację finansową ratowały zbiórki publiczne, w końcu dożywotnia renta w zamian za przekazanie w depozyt, a pośmiertnie darowanie Muzeum Narodowemu we Lwowie 123 obrazów, studiów, szkiców przedstawiających katorgę zesłańców na Syberii. 123 to liczba symboliczna – przez tyle lat Polska pozostawała w niewoli.

Cykl syberyjski był jedynym dziełem malarskim twórcy. Ma on charakter dokumentalnego zapisu, a nie artystycznej kreacji. Stał się świadectwem cierpień narodu i indywidualnej tragedii.

Aleksander Sochaczewski zmarł w Biedermannsdorf w Austrii.