Adam Chmielowski, św. Brat Albert (1845-1916)

Przedstawiciel realizmu, jeden z prekursorów symbolizmu, teoretyk sztuki, założyciel zgromadzenia albertynów.

Przyszedł na świat w Igołomii pod Krakowem. Był synem urzędnika celnego. Uczył się w Petersburgu w szkole kadetów, następnie w gimnazjum w Warszawie i Instytucie Politechnicznym i Rolniczo-Leśnym w Puławach, gdzie zaprzyjaźnił się z Maksymilianem Gierymskim (1846-1874). Walczył w powstaniu styczniowym, podczas którego stracił nogę. W obawie przed uwięzieniem wyjechał do Paryża, a w 1865 roku powrócił do Warszawy, gdzie rozpoczął studia malarskie. Po krótkiej przerwie kontynuował je w Monachium, dzięki prywatnemu, choć nieregularnie wypłacanemu, stypendium hr. Włodzimierza Dzieduszyckiego oraz wsparciu przyjaciół z Polski, np. Lucjana Siemieńskiego. Na monachijską Akademię Sztuk Pięknych zapisał się w 1870 roku. Pięcioletni pobyt nad Izarą wpłynął na ukształtowanie się poglądów estetycznych malarza oraz charakter uprawianej przez niego twórczości. W stolicy Bawarii zaprzyjaźnił się m.in. ze Stanisławem Witkiewiczem, Aleksandrem Gierymskim, Józefem Chełmońskim, z którymi stworzył ważną dla polskiego życia artystycznego w Monachium grupę młodych, ambitnych malarzy. Dyskusje o sztuce, praca twórcza, uczenie się od siebie nawzajem, wspieranie w poszukiwaniach, przyjaźń stanowiły inspirację dla jego rozwoju intelektualnego i duchowego. Chmielowski dużo uwagi poświęcał studiowaniu wielkiego malarstwa europejskiego w Starej Pinakotece. Był przekonany, że tylko poprzez obserwację natury oraz poznanie warsztatu dawnych mistrzów włoskich czy niemieckich można kształtować talent artystyczny i że to bardziej rozwija niż warsztatowe wprawki w pracowniach akademickich. Wyznawał prymat ducha nad warsztatem, indywidualności nad regułami. Był uznawany za niezrównanego kolorystę. Współcześni mu podziwiali w jego obrazach subtelność i harmonię rozwiązań tonalnych. Cieszył się autorytetem zarówno ze względu na talent, jak i przymioty moralne.

W 1874 roku Adam Chmielowski opuścił Monachium. Osiadł w Warszawie, zamieszkał w pracowni w Hotelu Europejskim ze Stanisławem Witkiewiczem, Antonim Piotrowskim, Józefem Chełmońskim. Artyści ci skupiali wokół siebie młodych malarzy warszawskich. Ambicją mieszkańców pracowni w Hotelu Europejskim było unowocześnienie malarstwa polskiego, zaszczepienie na polskim gruncie idei malarstwa realistycznego, zgodnego z ówczesnym duchem sztuki europejskiej.

Adam Chmielowski reprezentował nurt realistyczny, jednak w jego twórczości pojawiały się pierwiastki symboliczne, właściwe polskiemu malarstwu przełomu wieków. Artysta cenił bowiem w sztuce wartości duchowe. Uważał, że w malarstwie winny zespalać się walory etyczne z estetycznymi. W 1876 roku opublikował opracowaną przez siebie teorię z zakresu estetyki w artykule pt. „O istocie sztuki”. W malarstwie cenił pierwiastki indywidualistyczne i ewokowaną w nim wrażliwość twórcy ponad warsztatową biegłość i wierność zasadom artystycznym.

Adam Chmielowski w swojej twórczości wracał do doświadczeń i przeżyć związanych z udziałem w powstaniu styczniowym. Malował realistyczne sceny pobudek, patroli, przemarszów w duchu Maksymiliana Gierymskiego, także byłego powstańca. Zafascynowany starym malarstwem europejskim, chętnie tworzył kompozycje odwołujące się do twórczości mistrzów weneckich.

Około 1879 roku artysta przeprowadził się na kilka lat do Lwowa. Niedługo potem przeżył przemianę duchową. W 1880 roku wstąpił do zakonu jezuitów, w którym przeszedł załamanie nerwowe. Po powrocie do zdrowia wstąpił do wspólnoty św. Franciszka z Asyżu, której idee były mu bliższe.

Po kilku latach, w 1887 roku (mieszkał już wtedy w Krakowie), w konsekwencji głębokich przemyśleń i w akcie indywidualnego poświęcenia porzucił ostatecznie świeckie życie, malarstwo i wstąpił do III Zakonu św. Franciszka. Przybrał w nim imię Albert. Rok później przystąpił do konferencji św. Wincentego à Paolo i bezgranicznie poświęcił się opiece nad bezdomnymi i ubogimi. Początkowo działalność swoją ograniczał do Krakowa, ale wkrótce, gdy założył Zgromadzenie Braci Albertynów i Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim, rozszerzył ją na inne miasta.

Do twórczości malarskiej nigdy nie wrócił. Zmarł w Krakowie.

W historii sztuki polskiej zajął godne miejsce, mimo że jego dorobek nie jest duży – składa się nań ponad 60 obrazów olejnych, dwadzieścia kilka akwarel i kilkanaście rysunków. Pamięć o nim jest żywa także dzięki jego postawie etycznej i bezkompromisowej działalności charytatywnej. Brat Albert został beatyfikowany w 1983 roku, a w 1989 roku uznany za świętego.